Przez ostatnie lata wokół paliw gazowych narosło wiele pytań. Elektryfikacja, odnawialne źródła energii, polityka klimatyczna Unii Europejskiej czy ograniczanie wykorzystania paliw kopalnych mogą tworzyć wrażenie, że tradycyjne paliwa gazowe powoli tracą znaczenie. Dane pokazują jednak znacznie bardziej złożony obraz.
LPG nie znika z rynku. Zmienia się natomiast sposób jego wykorzystania. Coraz większego znaczenia nabierają zastosowania przemysłowe, grzewcze i rolnicze, a możliwość lokalnego magazynowania paliwa sprawia, że LPG pozostaje interesującym rozwiązaniem wszędzie tam, gdzie liczą się niezależność energetyczna, duża moc cieplna i ciągłość procesów technologicznych.
Jeszcze ciekawiej wygląda sytuacja w przypadku SNG – gazu zastępczego powstającego przez odpowiednie zmieszanie odparowanego LPG z powietrzem, który może stanowić alternatywę lub zabezpieczenie dla gazu ziemnego.
Polski rynek LPG jest stabilny – i potwierdzają to liczby
Najnowsze dane Polskiej Organizacji Gazu Płynnego przeczą tezie o szybkim zaniku rynku LPG.
W 2025 roku konsumpcja gazu płynnego w Polsce wyniosła około 2,45 mln ton, czyli była o 0,2% wyższa niż rok wcześniej. Co szczególnie istotne, spadek zużycia LPG w transporcie został skompensowany przez wzrost wykorzystania gazu płynnego do celów grzewczych, przede wszystkim w przemyśle i rolnictwie.
Polska Organizacja Gazu Płynnego w swoim podsumowaniu rynku pisze wprost:
„Polski rynek LPG pozostaje bardzo stabilny”.
Nie jest to tylko ocena branży. Dane pokazują również zmianę struktury zastosowań LPG. W 2025 roku autogaz odpowiadał za 73,1% konsumpcji, natomiast przemysł, sektor komunalny i rolnictwo łącznie stanowiły już blisko 27% całego rynku.
Jeszcze szerszą perspektywę daje raport WiseEuropa „Branża LPG. Rola i znaczenie w gospodarce Polski”. Według jego autorów zużycie LPG w Polsce wzrosło z około 911 tys. ton w 1997 roku do ponad 2,5 mln ton w 2024 roku. LPG odpowiadało wtedy za około 3,4% końcowego zużycia energii w kraju.
Krzysztof Bocian z WiseEuropa określił polski sektor LPG jako:
„dojrzały, stabilny i odporny na zawirowania rynek”.
Raport pokazuje również skalę gospodarczą branży – bezpośrednio i pośrednio z LPG związanych jest blisko 300 tys. miejsc pracy, a sektor generuje około 3 mld zł wpływów podatkowych rocznie.
Trudno więc mówić o technologii, która znika z gospodarki.
Rynek przeszedł poważny test bezpieczeństwa dostaw
Rok 2025 i początek 2026 były dla polskiego rynku LPG również bardzo poważnym testem logistycznym.
Jeszcze kilka lat temu znaczna część gazu płynnego importowanego do Polski pochodziła z Rosji. W 2025 roku udział rosyjskiego LPG w imporcie spadł do około 12,6%, podczas gdy jeszcze rok wcześniej przekraczał 44%.
Największym dostawcą została Szwecja, a mocno wzrosło znaczenie dostaw z Norwegii, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Niderlandów. Jednocześnie głównym kanałem zaopatrzenia zamiast kolei stał się transport morski.
W styczniu 2026 roku legalny import rosyjskiego LPG został całkowicie zakończony.
I co wydarzyło się z rynkiem?
Nie nastąpiło załamanie dostaw.
Według danych przytoczonych przez POGP, w pierwszym kwartale 2026 roku do Polski sprowadzono ponad 560 tys. ton LPG, czyli wolumen bardzo zbliżony do analogicznego okresu poprzedniego roku. Ponad 81% importu pochodziło już ze Szwecji, Norwegii, USA i Wielkiej Brytanii.
To istotny argument również z punktu widzenia przemysłu. Rynek pokazał, że LPG jest paliwem globalnym, możliwym do pozyskiwania z wielu niezależnych kierunków i transportowania bez konieczności istnienia gazociągu prowadzącego bezpośrednio do odbiorcy.
Przemysł potrzebuje nie tylko energii. Potrzebuje ciągłości
W przypadku zakładu przemysłowego dyskusja o źródle energii wygląda inaczej niż w przypadku gospodarstwa domowego.
Liczą się przede wszystkim:
- dostępna moc,
- możliwość uzyskania wymaganej temperatury procesu,
- stabilność parametrów paliwa,
- możliwość magazynowania energii,
- niezależność od lokalnej infrastruktury,
- możliwość szybkiego zwiększenia poboru,
- oraz przede wszystkim ciągłość produkcji.
W wielu procesach technologicznych nie można po prostu wyłączyć pieca, suszarni, palnika lub kotła i uruchomić go ponownie kilka godzin później.
Przerwanie procesu może oznaczać nie tylko brak produkcji, ale również utratę partii produktu, uszkodzenie urządzeń, wielogodzinny ponowny rozruch czy niedotrzymanie terminów dostaw.
Dlatego właśnie możliwość magazynowania LPG bezpośrednio na terenie przedsiębiorstwa jest jego bardzo istotną przewagą.
Zakład posiadający odpowiednio zaprojektowaną instalację zbiornikową dysponuje własnym zapasem paliwa, którego wielkość można dobrać do rzeczywistego profilu zużycia i wymaganego czasu autonomicznej pracy.
I właśnie tutaj pojawia się SNG
Szczególnie interesującym zastosowaniem LPG jest SNG – Synthetic Natural Gas, określany również jako gaz zastępczy LPG-air.
W tym zastosowaniu nie chodzi o syntetyczny metan produkowany np. z wodoru i CO₂. SNG stosowane w instalacjach LPG-air powstaje poprzez kontrolowane zmieszanie odparowanego gazu płynnego z powietrzem.
Po co?
Celem jest uzyskanie paliwa o parametrach spalania odpowiednio dobranych do gazu ziemnego wykorzystywanego przez zakład.
Kluczowym parametrem jest między innymi liczba Wobbego, określająca zamienność paliw gazowych z punktu widzenia urządzenia spalającego.
Dzięki prawidłowemu zaprojektowaniu instalacji SNG zakład korzystający na co dzień z gazu ziemnego może posiadać drugie, niezależne źródło paliwa.
W przypadku zaniku lub ograniczenia dostaw gazu sieciowego instalacja LPG może dostarczyć paliwo do parownika, następnie do układu mieszania LPG z powietrzem, a przygotowany gaz zastępczy może zostać skierowany do zakładowej instalacji gazowej.
Oczywiście możliwość zamiennego stosowania paliw zawsze wymaga analizy parametrów gazu, odbiorników, palników i procesu technologicznego. Nie jest to rozwiązanie, które powinno być dobierane wyłącznie na podstawie nominalnej mocy urządzenia.
SNG nie jest technologiczną ciekawostką
Systemy LPG-air są stosowane na świecie jako backup gazu ziemnego, źródło podstawowe oraz rozwiązanie typu peak shaving, czyli pozwalające ograniczyć pobór gazu sieciowego w okresach największego zapotrzebowania.
Międzynarodowi dostawcy takich instalacji wskazują dziś przede wszystkim trzy zastosowania SNG:
zabezpieczenie na wypadek ograniczenia lub zaniku dostaw gazu ziemnego, częściowe zastępowanie gazu sieciowego oraz zasilanie obiektów, do których infrastruktura gazowa nie dociera.
W 2026 roku publikowane są również kolejne realizacje dużych systemów przemysłowych. Przykładem może być instalacja SNG o wydajności 6000 Nm³/h, opisana w marcu 2026 roku przy projekcie przemysłowym w Azji Południowo-Wschodniej.
Nie oznacza to oczywiście, że SNG zastąpi gaz ziemny w całej gospodarce. Pokazuje jednak, że technologia LPG-air pozostaje rozwijanym i praktycznie stosowanym sposobem zapewniania dostaw paliwa dla odbiorców wymagających wysokiej niezawodności.
Elektryfikacja nie wszędzie jest najprostszą odpowiedzią
Transformacja energetyczna niewątpliwie będzie zwiększała wykorzystanie energii elektrycznej. Nie oznacza to jednak, że każdy proces przemysłowy można łatwo i ekonomicznie zelektryfikować.
Problemem może być dostępna moc przyłączeniowa, koszt rozbudowy infrastruktury, wymagane temperatury procesu, charakter pracy urządzeń albo konieczność posiadania niezależnego źródła energii.
Temat ten pojawił się również podczas debaty dotyczącej LPG zorganizowanej w kwietniu 2026 roku w Parlamencie Europejskim.
Jak relacjonowała Polska Organizacja Gazu Płynnego, LPG może stanowić rozwiązanie uzupełniające wobec OZE:
„szczególnie tam, gdzie elektryfikacja pozostaje utrudniona ze względów technologicznych lub ekonomicznych”.
To bardzo ważna zmiana perspektywy.
Pytanie coraz rzadziej brzmi bowiem: „gaz czy energia elektryczna?”
Znacznie częściej powinno brzmieć:
„jaki miks technologii zapewni przedsiębiorstwu najniższy koszt, bezpieczeństwo energetyczne i możliwość dalszej dekarbonizacji?”
A co z przyszłością LPG?
Także tutaj rynek zmienia się szybciej, niż może się wydawać.
Coraz większe znaczenie mają BioLPG oraz odnawialne gazy płynne – rLPG. Ich istotną zaletą jest możliwość wykorzystania znacznej części istniejącej infrastruktury magazynowania, transportu i spalania LPG.
Według analizy przygotowanej dla Liquid Gas Europe odnawialne gazy płynne mogą osiągać ponad 80% niższy ślad węglowy niż konwencjonalne LPG i mogą znaleźć zastosowanie szczególnie w sektorach trudnych do elektryfikacji – w tym w wysokotemperaturowych procesach przemysłowych.
To oznacza, że inwestycja w infrastrukturę LPG nie musi być postrzegana wyłącznie przez pryzmat dzisiejszego paliwa.
Zbiorniki, systemy rozładunku, parowniki, armatura, rurociągi czy systemy sterowania tworzą infrastrukturę energetyczną, która wraz z rozwojem rynku może być wykorzystywana także przez paliwa o coraz niższym śladzie węglowym.
LPG zmienia rolę zamiast znikać
Dane z Polski i Europy pokazują więc wyraźnie, że scenariusz prostego „końca gazu” nie opisuje tego, co rzeczywiście dzieje się na rynku.
LPG pozostaje dużym i stabilnym segmentem polskiej gospodarki. Zmieniają się kierunki dostaw, zmienia się udział poszczególnych zastosowań i rośnie znaczenie paliw odnawialnych.
Jednocześnie dla przemysłu coraz ważniejsza staje się jeszcze jedna cecha LPG: możliwość zbudowania własnego, niezależnego źródła energii.
A właśnie tutaj szczególnego znaczenia nabiera SNG.
Połączenie magazynowanego na miejscu LPG z instalacją parowania i odpowiednio zaprojektowanym systemem mieszania LPG-powietrze pozwala stworzyć alternatywę dla gazu ziemnego – jako źródło podstawowe, rezerwowe lub wspomagające.
W świecie, w którym przedsiębiorstwa jednocześnie szukają niższych emisji, konkurencyjnych kosztów energii i większej odporności na zakłócenia dostaw, LPG i SNG wcale nie muszą być technologiami przeszłości.
W wielu zastosowaniach przemysłowych mogą być dokładnie odwrotnie – elementem nowoczesnej strategii bezpieczeństwa energetycznego.
Instalacje LPG i SNG dla przemysłu
ITGAS Inter Tech Gas projektuje i realizuje przemysłowe instalacje LPG oraz systemy SNG, obejmujące m.in. magazynowanie gazu, systemy rozładunku, parowniki, układy redukcyjne oraz systemy mieszania LPG z powietrzem.
Każdy układ powinien być dobierany indywidualnie do parametrów procesu technologicznego, zużycia paliwa, wymaganej mocy, ciśnienia roboczego oraz oczekiwanego czasu pracy w trybie rezerwowym.
W przypadku instalacji SNG szczególne znaczenie ma również analiza parametrów gazu ziemnego oraz gazu zastępczego, tak aby system zapewniał prawidłową i bezpieczną pracę istniejących odbiorników.
